MKTG SR - pasek na kartach artykułów

O krok od tragedii! Pocisk moździerzowy na torach kolejowych w Czechowicach-Dziedzicach. Sprawca został zatrzymany przez policję

Monika Jaracz-Świerczyńska
Monika Jaracz-Świerczyńska
Na torach kolejowych w Czechowicach-Dziedzicach znaleziono radziecki pocisk moździerzowy. Podejrzanym o jego podłożenie jest 63-letni mężczyzna, który został już zatrzymany przez policję. Sprawca najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu jednak kara pozbawienia wolności na okres nawet ośmiu lat.

To pocisk radziecki z okresu drugiej wojny światowej

Pocisk moździerzowy na torach kolejowych w Czechowicach-Dziedzicach został znaleziony przez pracownika zakładu linii kolejowych. Wykonywał on w tym czasie codzienne obowiązki, polegające na kontroli infrastruktury kolejowej. Na widok przedmiotu, budzącego jego niepokój mężczyzna zawiadomił odpowiednie służby, które przeprowadziły rozpoznanie znaleziska.

– Na miejscu policjanci przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które potwierdziło, że jest to radziecki pocisk moździerzowy o długości około 20 centymetrów, pochodzący najprawdopodobniej z czasów drugiej wojny światowej – podaje Policja Śląska.

Następnie pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach przewieźli przedmiot w miejsce, przeznaczone do neutralizacji materiałów wybuchowych. Okazało się, że pocisk nadal był bardzo niebezpieczny, a jego eksplozja mogła doprowadzić do poważnej katastrofy.

– Tam poddali go próbie sprawności bojowej. Okazało się, że jego eksplozja mogła być bardzo niebezpieczna i spowodować katastrofę w ruchu lądowym – podaje policja.

Sprawca przebywa w areszcie tymczasowym

Policja podaje, że niebezpieczny przedmiot umieszczono na torowisku celowo. Podejrzanym o jego podłożenie jest 63-letni mężczyzna, który został już zatrzymany przez mundurowych. Nad ustaleniem sprawcy pracowali policjanci z bielskiej komendy oraz kryminalni z Grupy do spraw Koordynacji Przeciwdziałania Aktom Terroru Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

– Współpraca bielskich i katowickich policjantów oraz ich zaangażowanie przyniosło efekty. Policjanci ustalili, a następnie zatrzymali 63-latka, odpowiedzialnego za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyzna usłyszał już zarzuty – informuje Policja Śląska.

Sprawca najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu jednak kara pozbawienia wolności na okres nawet ośmiu lat.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni