Parkowanie w Strefie Kultury w Katowicach będzie płatne. Tymczasem rusza akcja "Parkuj kulturalnie"

Justyna Przybytek - PawlikZaktualizowano 
We wtorek, 16 kwietnia, w Strefie Kultury w Katowicach zainaugurowano akcję "Parkuj kulturalnie. Jesteś w strefie kultury". LOTA
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku parkowanie w Strefie Kultury w Katowicach będzie płatne, a ceny za postój będą wyższe niż w innych częściach miasta. Tymczasem miasto, wraz ze Strażą Miejską, zainaugurowało tu akcję "Parkuj kulturalnie. Jesteś w strefie kultury".  Niektórzy kierowcy znajdą za szybą ulotkę, ale inni mandat.

Wraca temat parkowania w Strefie Kultury w Katowicach. Problem jest i to znaczny. Tutejsze parkingi, nawet gdy w strefie i znajdujących się tu budynkach (NOSPR, Muzeum Śląskim, MCK czy w Spodku) nie odbywają się żadne większe wydarzenia, regularnie są zajęte.

Regularnie też kierowcy parkują tu na zieleńcach i ścieżkach rowerowych, a tylko za odtworzenie rozjechanych trawników miasto płaci około 21 tys. zł rocznie.

Odtworzenie rozjechanych zieleńców w Strefie Kultury kosztuje miasto około 21 tys. zł rocznie.

Parkowanie w Strefie Kultury w końcu będzie płatne

Rozwiązaniem, które parkowanie w Strefie ma ucywilizować, będzie wprowadzenie opłat za postój w tej przestrzeni. Opłaty mają zostać wprowadzone prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

- Pracujemy nad tym – przyznał Marcin Krupa, prezydent Katowic. Jak dodał włączenie tej przestrzeni do Strefy Płatnego Parkowania będzie wymagało zamontowania tu barierek, szlabanów i parkomatów. Być może opłaty za postój w Strefie Kultury będą też wyższe niż w innych częściach miasta.

- Analizujemy tę sprawę. Różne są podejścia, różne pomysły. Są miasta, jak Kraków, Warszawa czy Poznań, w których w ważnych dla miasta przestrzeniach parkowanie jest znacznie droższe – mówił prezydent. Zapewnił przy tej okazji, że stawki opłat będą niższe dla mieszkańców Katowic (podobne zasada: wyższe opłaty za parkowanie dla osób spoza miasta, niższe dla mieszkańców, docelowo ma zostać wprowadzona w całej Strefie Płatnego Parkowania).

"Parkuj kulturalnie", albo mandat nawet do 500 zł

Tymczasem urzędnicy postanowili przekonać kierowców do bardziej kulturalnego parkowania kampanią informacyjną. We wtorek, 16 kwietnia, miasto wspólnie ze Strażą Miejską zainaugurowało akcję "Parkuj kulturalnie. Jesteś w strefie kultury". 

Będą zatem ulotki, tabliczki informacyjne na terenach zielonych oraz muszki (te do smokingów) na znakach drogowych, ale nie tylko.

- W pierwszej kolejności chcemy pouczyć kierowców zarówno w Strefie Kultury, ale w innych częściach miasta. Jednak jeśli przepisy będą naruszane radykalnie, to będziemy nakładali mandaty, albo skierujemy sprawę do sądu – zapowiadał Paweł Szeląg, komendant Straży Miejskiej w Katowicach. I przypominał, że niewłaściwe parkowanie jest kosztowne.

Tylko od początku tego roku strażnicy miejscy interweniowali w Strefie Kultury w Katowicach 323 razy, w 196 przypadkach interwencje zakończyły się nałożeniem mandatu.

- Kierowcy pozostawiający samochód na trawniku muszą się liczyć z mandatem do 500 zł lub grzywną nawet do 1000 zł. W przypadku gdy samochód pozostawimy na przejściu dla pieszych to mandat do 300 zł i 1 punkt karny, natomiast niestosowanie się do znaków zakazu zatrzymywania się lub zakazu postoju oraz zastawianie dróg rowerowych i chodników to mandat do 100 zł i 1 punkt karny – wyliczał komendant.

Jak zapewnił Strefa Kultury jest pod szczególnym nadzorem. Tylko od początku tego roku strażnicy miejscy interweniowali tu 323 razy, w 196 przypadkach interwencje zakończyły się nałożeniem mandatu.

Przestrzeń zrewitalizowana za 1 mld zł

Przypomnijmy, że Strefa Kultury to wizytówka Katowic i najlepiej zaprojektowana oraz urządzona przestrzeń w mieście. Powstała w efekcie wartej 1 mld zł rewitalizacji terenu po kopalni Katowice. Powstały tu budynki – symbole, których architektura była już wielokrotnie nagradzana: gmach Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, siedziba Muzeum Śląskiego oraz Międzynarodowe Centrum Kongresowe.

W Strefie Kultury na dwóch naziemnych parkingach oraz wzdłuż ulicy Nadgórników znajduje się około 1000 miejsc postojowych. Parkowanie, od momentu otwarcia tutejszych dróg i parkingów, czyli od 2014 roku, jest bezpłatne.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zyga

Mądra decyzja. Teraz mieszkańcy ościennych miast, którzy tak chętnie korzystają z infrastruktury Katowic, w przynajmniej malutkim procencie dołożą się do jej utrzymywania.

j
job

Śmieszy mnie zawsze to samo uzasadnienie wprowadzania opłat. Jak będą opłaty to rotacja będzie większa. To kłamstwo ,zapchane parkingi dalej są zapchane. Chodzi jak zawsze o kasę i łupienie ludzi. Jak dobrze zarządzać miastami nie potrafi to zawsze będzie mało pieniędzy w kasie. Niestety ,większość włodarzy to nieudaczniki.

C
Cliff

Panie Prezydencie

Niedawno wydał Pan zgodę na budową apartamentowca przy ul. Sokolskiej 30 w samym centrum Katowic. Ilość miejsc parkingowych dla jego mieszkańców jest o połowę mniejsza niż ilość mieszkań !!! Ci ludzie będą walczyć o miejsca wokół budynku. Co gorsza - budynek stanie w miejscu właśnie zlikwidowanego parkingu - czyli nie dość że zniknęło kilkaset miejsc parkingowych to pojawi się dodatkowa potrzeba na kilkaset samochodów. Czy władza nie jest powołana po to aby życie mieszkańców polepszać a nie psuć? Rozumiem dewelopera - wybudować, sprzedać, mieć to gdzieś? Ale nasz Prezydent?

E
Ewa

Może czas pomysleć o parkingu dla osób które dojeżdzaja do centrum do pracy? Chętnie zapłacę niezbyt wielki abonament parkingowy, ale za okazaniem biletu na wydarzenie kulturalne parking powinien być gratis( np.legendia)

M
Maxx

Kiedy trafi do tych zakutych tępych łbów że kierowcy parkują na trawnikach, bo brakuje miejsc parkingowych??? Nie robią tego złośliwie ani z głupoty. Tymczasem zamiast parkingów powstają wszędzie nowe apartamentowce... jaki z tego wniosek -> będzie potrzebnych jeszcze więcej miejsca na parking

M
Marcin ze Śląska

Nie ma to jak skutecznie ograniczać dostęp do kultury. Zwyczaje żywcem wzięte z krajów komunistycznych (po co taka kultura obywatelowi-jeszcze za dużo będzie myślał). Dlaczego w Polsce nie bierze się przykładu z wysoko rozwiniętych krajów zachodnich, gdzie dostęp do kultury jest darmowy (np. wejścia do muzeów ). Dodatkowe obostrzenie w postaci płatnych parkingów raczej nie przyciągnie chętnych do odwiedzania NOSPRu czy MŚ. No chyba, ze znowu wzorem zachodu, komunikacja publiczna będzie tania, punktualna i często kursująca.

N
Niki

No to cieszę się, że byłam już w Muzeum przy Centrum Kultury, że pokazałam siostrze mieszkającej w Niemczech jak piękne dziś są Katowice (bo kiedyś wstyd było się przyznać, że mieszka się w Rudzie Śląskiej w okolicach Katowic).Drugiej siostrze niestety już nie pokażę, bo jest bardzo schorowana i najlepiej było by podjechać na parking, by nie musiała daleko chodzić a mogła zobaczyć piękna przemianę Katowic. Nie mogę jej tego pokazać teraz jak jeszcze parkingi są darmowe, bo to Ona musi się czuć na siłach, by gdziekolwiek pojechać. Pozdrawiam serdecznie pomysłodawców.

G
Gość

wasze smietniki -nasze miejsca parkingi ulice i kamienice .Hi

G
Gość

Pamiętam jak już od dziecka podróżowałam,za granicą np w Holandii zawsze w pobliżu centrum handlowego był podziemny albo nadziemny przyklejony do galerii parking.Nie rozumiem dr laczego u nas tego nie ma a naprawdę jest natężenie chociaż ja zawsze pieszo w K-ce

S
Stanisław

Uczestnicy imprez w NOSPR, Centrum Kongresowym czy Spodku, powinni być przy wyjeździe zwalniani z opłaty, na podstawie biletu z kodem kreskowym.

Jeżdżę często do NOSPR. Nie mieszkam w Katowicach. Mój dojazd to 50 km w jedną stronę z małej wsi. Wspieram kulturę. Nie jest łatwo tam zaparkować (podczas koncertów). Na osłodę, zostanę "poczęstowany" biletem za parking.

Czytając takie ogłoszenia należy rozumieć, że ludzie z wsi nie mają możliwości zapoznania się z kulturą, po prostu trzeba przeprowadzić się do Katowic i pieszo chodzić na imrezy albo całkowicie rezygnować z rozrywki.

Pozdrowienia dla pomysłodawców.

s
student pracownik

Ogromnym problemem w okolicach NOSPRu, Spodka itp. jest fakt, iż powstaje tam coraz więcej firm oferujących wiele miejsc pracy, lecz nie przywiązujących wagi do faktu, że wielu pracowników dojeżdża i nie ma gdzie zaparkować. Gdyby firmy posiadały wystarczającą ilość miejsc parkingowych dla swoich pracowników - co moim zdaniem jest równoznaczne z szanowaniem pracownika, skala problemu zajętości parkingów w strefie kultury byłaby znacząco mniejsza... Może jakaś ulga dla firm budujących swoje biurowce, jeśli tylko firma zgodzi się wybudować na własnym terenie parking dla swoich pracowników?

m
mieszkaniec

To już widzę jak wszystkie te samochody, które teraz tam parkują będą parkować na innych miejscach, gdzie jeszcze można parkować za darmo. Na osiedlu Gwiazdy, Kukuczki, Ścigały itp. I ci co na tych osiedlach mieszkają to już wcale nie będą mieli gdzie zaparkować.

Może na tych osiedlach należałoby wprowadzić "karty mieszkańców"? Nie masz takiej to też nie możesz zaparkować samochodu za darmo.

Władze powinny brać przykład np. z Mediolanu, gdzie miasto wraz z spółkami komunikacji miejskiej pobudowały kilkanaście parkingów, na których pozostawienie samochodu na 12h kosztuje bodajże 2€. To przy tamtejszych zarobkach to tyle co u nas 3zł. Gdzie w Katowicach zaparkuję za 3zł/12h? Wtedy mogę skorzystać z komunikacji, która tam również jest pomyślana z głową (relatywnie niski koszt biletów okresowych, częstotliwość kursowania, proste i liczne trasy a nie jedna linia która objeżdża po drodze pół miasta).

Parking "strefa kultury" wg mnie powinien być albo za darmo, albo powinien być dużo TAŃSZY niż w centrum. Myśleć !!!

D
Don Chichot

Jako mieszkaniec bliskiej Strefie Kultury, dostaję białej gorączki, gdy nastaje weekend. Miejsca parkingowe między naszymi blokami tarasują bezmózgowe bestie korzystające z uciech Spodka czy Centrum Kongresowego! Samochody postawione dosłownie wszędzie tam, gdzie da się wjechać kołami! Kontenery na śmieci, powywracane na chodniki, by cwaniaczek mógł zaparkować.

Panie Prezydencie!

Wokół Strefy Kultury jest ewidentny brak miejsc parkingowych(!), a gdy zejdzie się impreza w NOSPR i np. w Spodku, my mieszkańcy musimy swoje samochody parkować w np. sąsiednich...Bogucicach!

Zamiast budowania (sprzedaży) deweloperowi terenów w okolicach Nadgórników na kolejne apartamentowce (gdzie zasiedlający je nowi mieszkańcy będą oczywiście w kontrze z głośnymi imprezami plenerowymi(!)...wybudować tam potężny parking piętrowy! Budowa zwróci się w kilka lat!

Wystarczy, że Pana poprzednik Uszok wybudował (czyt. załatwił) puby, dyskoteki i koncerty mieszkańcom ul. Mariackiej czyniąc z niej deptak, a teraz Pan chce w "dyskotece" (letnie koncerty plenerowe np. Tauron Nowa Muzyka) zezwalać na budowę...osiedla?

Dlaczego my, mieszkańcy ul. Ordona i sąsiednich mamy płacić za tępotę naszych władnych? Budując Strefę Kultury, trzeba było pomyśleć o przyjeżdżających gościach! Znowu brak myślenia logicznego buszuje po UM Katowice? Może zatrudnijcie mnie, to nie będzie problemów z logiką i ..logistyką!

A
Arek

Pogratulować władzom miasta pomysłowości jak łupić pieniądze od ludzi. A czy ktoś pomyślał z tych najmądrzejszych, że tam parkują ludzie, którzy np. pracują w tej dziurze jakimi są Katowice i zostawiają tam pieniądze, a firmy płaca podatki. Że na imprezy w tej tzw. strefie kultury przyjeżdżają ludzie z całej okolicy? I co, za co niby maja płacić więcej. Chyba za to, że należą do metropolii. Skoro brak jest miejsc do parkowania w innych miejscach, bo samochodów jest zbyt dużo do ilości parkingów, to znaczy, że wprowadzanie opłat i tak nic nie rozwiąże i nie rozwiązało. Jest to tylko wyciąganie kasy i chwalenie się jakie dochody ma budżet z wyłudzania pieniędzy od ludzi. Kiedyś ktoś zapytał mnie dlaczego nie jeżdżę do pracy (ok. 15 km w jedną stronę) autobusem z biletem miesięcznym. Odpowiedź prosta, bo benzyna kosztuje mnie po wyliczeniach zaokrąglonych do góry około 10-15 zł więcej niż cena biletu, ale mam przynajmniej komfort, ciepło lub chłodno, muzyczkę z radia i mobilność bez przesiadek, nie muszę pilnować kieszeni i torby, po prostu wygoda. Tylko, że tego pan prezydent nie zauważa, bo sam jeździ samochodem i ma zarezerwowane bezpłatne miejsce parkingowe.

G
Gość

Gdyby zamiast kolejnego supermarketu w centrum np Supersamu powstał wielopoziomowy parking rozbudowano dworzec autobusowy, korzyść byłaby większa, niż stawianie kolejnych obiektów komercyjnych w niewielkich odległościach. Ale widocznie dobro mieszkańców nie jest priorytetem obecnych władz miasta

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3