Polskie służby za słabe na cyberbandytów. I przyznają się do tego

kr
Polskie służby przyznają otwarcie, ze są za słabe na internetowych przestępców. Nie radzą sobie z zaszyfrowanymi informacjami, nie mają pieniędzy, żeby kupić odpowiednie komputery. To wnioski z ankiety Rady Unii Europejskiej. Ankieta została upubliczniona za zgodą Polski. To jawne zaproszenie dla cyberbandytów i obietnica bezkarności.

Problemy prawne, finansowe, a co za tym idzie - techniczne. Polska w ankiecie Rady Unii Europejskiej otwarcie przyznaje co sprawia naszym służbom trudność podczas rozpracowywania np. przestępców, podczas deszyfrowania danych w czasie działalności operacyjnej. To, że przyznaje otwarcie to jedno, ale Polska zgodziła się, aby ankietę upublicznić w Internecie. Podobną decyzję podjęło też 10 innych państw unijnych. Pozostałe 17 odmówiło publikacji informacji w sieci.

"Czego można dowiedzieć się podczas przeglądania dokumentów Rady Unii Europejskiej dostępnych w internecie? Na przykład tego, jakimi metodami polskie służby próbują łamać zabezpieczenia i do jakich danych szyfrowanych chcą mieć dostęp. Jak? Wystarczy przeczytać kwestionariusz dotyczący szyfrowania danych w kontekście walki z przestępczością" - pisze na swojej stronie internetowej Małgorzata Rybakowska, analityk w Privacy & Security Analysis Centre.

W ankiecie Rady Unii Europejskiej dot. szyfrowania danych w kontekście walki z cyberprzestępczością, państwa członkowskie odpowiadały m.in. na pytania o problemy związane z monitorowaniem zaszyfrowanych danych w celu ich deszyfrowania, czy prawo krajowe pozwala na efektywne zabezpieczanie elektronicznych materiałów dowodowych, jakie najczęstsze problemy pojawiają się w pozyskiwaniu szyfrowanych danych i ich deszyfracji?

Odpowiedź Polski? Mamy problemy prawne, finansowe, a co za tym idzie - również techniczne.

POLSKA ANKIETA UPUBLICZNIONA W INTERNECIE

"Jakie najczęstsze problemy występują przy pozyskiwaniu danych szyfrowanych i ich deszyfrowaniu?"

Odpowiedź Polski: „Finansowe, techniczne i prawne”. I dalej: „Techniczne – zaszyfrowany materiał dowodowy (pliki, partycje) jest z reguły ukryty, trudny do znalezienia i zidentyfikowania. Prawne – nie ma zapisu prawnego wymuszającego na podejrzanym bądź oskarżonym dostarczenie dostępu do zaszyfrowanego materiału dowodowego. Finansowe – specjalistyczne komputery, które mogą deszyfrować materiał dowodowy, są bardzo drogie”. - przytacza odpowiedź Polski Małgorzata Rybakowska.

Natomiast na pytanie czy polskie prawo pozwala na efektywne zabezpieczania elektronicznych materiałów dowodowych, w odpowiedzi możemy przeczytać, że "z powodu niedostatecznie precyzyjnej definicji tego, co jest elektronicznym materiałem dowodowym w polskim prawie karnym, nie ma ściśle określonych wskazówek w postępowaniu z danymi

”.

W kwestionariuszu możemy również przeczytać, że Polska chciałaby, aby firmy softwarowe i hardwarowe były zachęcane do pozostawiania "tylnych drzwi" w swoich oprogramowaniach albo stosowały w relatywnie słabe algorytmy kryptograficzne.

Małgorzata Rybakowska zwraca również uwagę, że na upublicznienie ankiety w sieci zgodziło się tylko 11 z 28 państw członkowskich UE. W tym również Polska. Pozostałe państwa odmówiły publikacji, tłumacząc to względami bezpieczeństwa krajowego.

"Kto zdecydował o upublicznieniu tych informacji? Dlaczego Polska – wzorem Francji lub choćby Czech – nie zastrzegła sobie utajnienia odpowiedzi na pytania, które mają strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa kraju i funkcjonowania służb w Polsce? Publikacja tych odpowiedzi jest skandaliczna. Źle rozumiana, totalna transparentność prowadzi do destrukcji i naraża państwo na niebezpieczeństwo i destabilizację.

Upublicznienie metod operacyjnych – a raczej wykazanie wprost, że się ich nie posiada – to otwarta zachęta do działania dla cyberprzestępców" - pisze Rybakowska.

Jaka jest skala cyberprzestępczości w Polsce? Wystarczy wspomnieć sprawę pieniędzy urzędu miejskiego w Jaworznie. Milion złotych "wyparował" z rachunków samorządu i został przejęty w sieci przez przestępców. Pieniędzy - wymienionych na bitcoiny - nie udało się odzyskać.


*Kontrowersyjne ZDJĘCIA dziewczyn na kalendarzu 2017 ZDJĘCIA
*Bestie z Rybnika. Takie okazy łowią wędkarze na zalewie w Rybniku ZDJĘCIA
*Superksiężyc 2016: Te zdjęcia są fantastyczne! ZOBACZ
*Aktor Jerzy Cnota ZDJĘCIA Z PRYWATNEGO ARCHIWUM
*Sprawdź, czy możesz zostać policjantem TEST PSYCHOLOGICZNY

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aligatoR

ze Polska ma najlepszych programistów i tego tam.

Plany polskiej "Doliny Krzemowej" tez juz byly. przynajmniej 15 razy. :-)

B
Beobachter

a jak dalej polaczki beda fikac ruskim to specnaz szybko im wyekleruje kaj ich platz i nie pomoze armia stadionowych debili pod wodza Szalonego Antka Niemcy nawet palcem nie musza ruszac bo gospodarka Polski w 70 proc nalezy do nich czy sie to Polaken podoba czy nie Also ist alles vorbei

G
Gość

to 3 swiat.trzeba tylko czekac do nastepnego rozbioru ktory za niedlugo nastapi hehe

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3