Raport NIK: Śląskowi grozi powódź. Na budowę Zbiornika Racibórz potrzeba ponad 471 mln zł

AREKZaktualizowano 
We wrześniu chęć dokończenia budowy zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny zgłosiło pięciu oferentów RZGW, UW Katowice
Z ustaleń kontroli Naczelnej Izby Kontroli wynika, że bez dodatkowego zabezpieczenia przeciwpowodziowego części Wrocławia oraz terenów w dolinie Widawy, przy wysokiej fali wezbraniowej wystąpi zjawisko „cofki dynamicznej”, w efekcie czego straty mogą sięgnąć nawet ok. 700 mln zł. 20 lat po powodzi tysiąclecia Śląsk wciąż jest w niebezpieczeństwie, a przewidywany termin zakończenia kluczowej inwestycji tego Projektu - Zbiornika Racibórz - planowany jest na koniec 2019 r.

O tym, jak ważna to inwestycja, przekonali się mieszkańcy powiatów raciborskiego i wodzisławskiego na przełomie maja i kwietnia br. Po kilku dniach obfitych opadów deszczu na Odrze przekroczone zostały stany alarmowe. Sytuacja była naprawdę poważna. Zwłaszcza w Raciborzu, gdzie rzeka wystąpiła z koryta i podmyła miejską plażę.

NIK wskazuje, że warunkiem koniecznym do bezpiecznego przeprowadzenia wód powodziowych przez Wrocławski Węzeł Wodny jest ograniczenie ich dopływu do 3100 m3/s, co zgodnie z założeniami projektu ma zapewnić Zbiornik Racibórz.

ZOBACZ:
NIK alarmuje: Wrocław wciąż zagrożony powodzią!

W związku z odstąpieniem w październiku 2016 r. od umowy na budowę tego zbiornika, obecnie przewidywany termin zakończenia tej inwestycji planowany jest najwcześniej na koniec 2019 r. NIK przypomina, że zgodnie z postanowieniami Programu dla Odry 2006 Zbiornik ten miał zostać oddany do użytku w 2011 r. W Projekcie ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Odry, pierwotnie założono natomiast, że zakończenie budowy zbiornika nastąpi pod koniec II kwartału 2014 r.

Budowa zbiornika Racibórz Dolny ZDJĘCIA Dokończą inwestycję ...

Zdaniem NIK, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach (RZGW w Gliwicach), podejmował optymalne działania, aby zminimalizować negatywne skutki odstąpienia od umowy z wykonawcą. Obejmowały one rozliczenie i zabezpieczenie robót już zrealizowanych, kontynuowanie prac niezbędnych do ukończenia oraz przygotowanie do wyboru nowego wykonawcy. W wyniku podjęcia tych działań nie stracono całkowicie sezonu budowlanego oraz przygotowano i prowadzono postępowanie przetargowe na wybór nowego wykonawcy.

Przypomnijmy, że inwestycję rozpoczęto już w 2013 roku. Dragados prace na suchym zbiorniku powodziowym o powierzchni 26 km kw. (mający chronić ok. 2,5 mln mieszkańców) miał ukończyć w 2017 roku. Ale pod koniec 2016 roku firma wyleciała z hukiem z placu budowy.

PISALIŚMY:
Afera ze Zbiornikiem Racibórz. Wały do rozbiórki

Afera ze Zbiornikiem Racibórz. Wały do rozbiórki

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, który prowadzi inwestycję, winą obarczył za to właśnie wykonawcę. Powodem tego był brak możliwości ukończenia kontraktu przez wykonawcę w założonym terminie i akceptowalnych kosztach, brakiem możliwości efektywnej współpracy z wykonawcą, przebiegającej z dochowaniem należytej staranności, poszanowaniem przepisów prawa, wzajemnych zobowiązań oraz zasad właściwej współpracy przy realizacji inwestycji przez wykonawcę.

Trwający przetarg ogłoszono pod koniec kwietnia. To jednak nie oznacza, że przez ten czas nic się nie działo na olbrzymim placu budowy. Od momentu odstąpienia od umowy z wykonawcą kontynuowane były roboty na wybranych frontach, mające na celu wzmocnienie podłoża.

ZOBACZ TEŻ:
Nieboczowy: Opuszczona wieś wkrótce będzie zalana

Nieboczowy się topią. Ewakuacja o godz. 23 ZOBACZ ZDJĘCIA

Za zgodą Banku Światowego prace te prowadzili podwykonawcy. Także za zgodą Banku Światowego zawarto umowę na świadczenie usług pompowania wody, wykonanie ubezpieczenia koryta Rowu Tworkowskiego, robót zabezpieczających na Upuście do Odry miejskiej, rozbiórki przejętych budynków w miejscowościach Nieboczowy i Ligota Tworkowska. Procedowane są też umowy na wykonanie pozostałych robót uzgodnionych z Bankiem Światowym.

ZOBACZ NAGRANIE ZE WSI NIEBOCZOWY
Autor: Arkadiusz Biernat

Niestety, odstąpienie od umowy pogłębiło wysuwanie wzajemnych roszczeń pomiędzy jej stronami, tj. byłym wykonawcą, a RZGW w Gliwicach. Na dzień zakończenia kontroli NIK nie było można jednoznaczne określić kwoty roszczeń, ponieważ żadna ze stron nie wniosła o rozstrzygnięcie swoich roszczeń przez Sąd Arbitrażowy. Dodatkowo z uwagi na fakt, że część zgłoszonych roszczeń ma charakter przejściowy, ich wielkość będzie znana po zakończeniu i rozliczeniu tej inwestycji.

Po odstąpieniu od kontraktu z dotychczasowym wykonawcą, do RZGW w Gliwicach zaczęli zgłaszać się podwykonawcy byłego wykonawcy tej inwestycji z roszczeniem o wypłatę wynagrodzenia z tytułu solidarnej odpowiedzialności zamawiającego (wynikającej z art. 647¹ Kodeksu cywilnego). Według stanu na 13 kwietnia 2017 r. wartość zgłoszonych roszczeń przez 47 firm wyniosła 64,8 mln PLN.

We wrześniu chęć dokończenia budowy zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny zgłosiło pięciu oferentów. Inwestycja może kosztować od 768 mln zł do nawet 1,2 mld zł. Z niecierpliwością czekają na nią m.in. mieszkańcy Raciborza. Nowym wykonawcą jest konsorcjum firm Budimeks i Ferrovial Agroman, z którym już podpisano umowę. Jego budowa ma się skończyć w 2019 roku.

CZYTAJCIE TEŻ:
Pięciu chętnych na budowę zbiornika Racibórz Dolny

NIK zauważa również, że na dalszą budowę Zbiornika Racibórz potrzebne jest zapewnienie finansowania w wysokości ponad 471 mln zł, i to jeszcze przed zawarciem umowy na realizację tej inwestycji z nowym wykonawcą.

Wyniki tegorocznej kontroli NIK pokazują, że pomiędzy zamawiającymi, a wykonawcami istnieją spory i roszczenia dotyczące realizacji zadań projektu. Nie można wykluczyć, że w przyszłości rozstrzygnięcia Sądu Arbitrażowego mogą generować dodatkowe koszty, które będą musiały zostać pokryte z budżetu państwa.

Wideo

Materiał oryginalny: Raport NIK: Śląskowi grozi powódź. Na budowę Zbiornika Racibórz potrzeba ponad 471 mln zł - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
m
marian

brakuje pieniedzy?nie...skonczyc z dotacjami na kler,szczegolnie temu z torunia.zycie,bezpieczenstwo ludzi jest najwazniejsze,a nie utrzymywanie kleru.

zgłoś
S
Stanik z Rybnika

Wrocławianie to fajni z zdolni ludzie umią pływać , tyle lat od katastrofy i zbiornik nie jest gotowy
Lepiej jakby oddali to do wykonania Czechom , Austiakom , albo Niemcom , to byłby już dawno gotowy, a tak widzimy Polnische Wirtschaft z łeską w oku.Ale niestety w Polsce mamy bardzo dużo ludzi wykształconych ale mało mądrych. I czego się chwycą to zawalą po Polsku.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3