Referendum w Szczekocinach nieważne. Frekwencja nieco ponad 7 proc.

Paulina Musialska
PM
Referendum w Szczekocinach jest nieskuteczne. Frekwencja mieszkańców wyniosła nieco ponad 7 procent.

W niedzielę w Szczekocinach odbyło się referendum w sprawie odwołania burmistrza oraz rady gminy. Okazało się jednak nieskuteczne. Zabrakło frekwencji.

W przypadku referendum w sprawie odwołania burmistrza frekwencja wyniosła 7,09 proc. Do urn poszło 527 osób. Aby odwołać burmistrza konieczne było pojawienie się 2459 mieszkańców.

W przypadku referendum w sprawie odwołania rady gminy frekwencja wyniosła 7,091 proc. Do urn poszło 528 osób. Aby odwołać radę gminy zagłosować musiało 2456 osób.

- Wynika to z faktu, że jeden z mieszkańców odmówił pobrania karty do głosowania w sprawie odwołania burmistrza. Nie chciał się w tej kwestii wypowiadać - mówi Tomasz Doruchowski, p.o. dyrektora częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego.

Za odwołaniem burmistrza głosowało 488 osób. 27 mieszkańców było przeciwko.

Radę gminy chciało odwołać 477 mieszkańców. 32 osoby były temu przeciwne.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kaktusnadłoni

Przepisy odnośnie referendum wysmażyło antydemokratyczne partyjniactwo tworząc je zgodnie z interesem partyjnym, nie społecznym. Frekwencja wyborcza może być nawet pięcioprocentowa i wybory są ważne, ale w referendum frekwencja musi być co najmniej 50 proc. by było ważne.
To partyjniacka obłuda i pozory demokracji bo do wyborów idzie ubezwłasnowolniona ludność. Ubezwłasnowolniona, bo nie mogąca wybierać swoich przedstawicieli zależnych od wyborców, a może jedynie oddać głos na jakąś partię lub grupkę kolesi żądnych władzy i łupów powyborczych.

W papierowym wydaniu DZ jest wypowiedź burmistrza Szczekocin, cytuję:

[cyt] Mam ogromny szacunek do całego społeczeństwa gminy Szczekociny, ponieważ nie dało się nabrać na populistyczne hasła. (...) Wynik niedzielnego referendum pokazuje jedynie, że mieszkańcy ufają nam. [/cyt]

To bardzo napuszona i ogłupiająca wypowiedź antydemokratycznego aparatczyka. Za co on ma szacunek, że społeczeństwo olało demokratyczne procdury?

Ja miałbym szacunek do tego społeczeństwa, gdyby poszło do referendum i głosowało zgodnie z własną widzą i sumieniem. Wynik niedzielnego referendum pokazuje jedynie że to społeczeństwo bardziej pasuje w ustroju feudalnym, ale na pewno nie w demokracji.

Dodaj ogłoszenie