MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Testy autonomicznego minibusa Blees BB-1w Parku Śląskim wypadły pozytywnie. Zmiana w rozkładzie jazdy na ostatnie dni

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
Zdjęcia: MS, grafiki: Park Śląski
Od miesiąca w Parku Śląskim trwają testy autonomicznego minibusa Blees BB-1. Przedstawiciele Parku przekonują, że testy wypadły pozytywnie, a odwiedzający chętnie korzystają z tego rozwiązania. Jednocześnie Park Śląski poinformował o zmianach w rozkładzie jazdy. Testy minibusa zakończą się 24 czerwca.

Od 11 maja na alejkach Parku Śląskiego w Chorzowie można spotkać charakterystycznego zielonego minibusa. To autonomiczny pojazd, który jeździ po wyznaczonej trasie bez udziału kierowcy. Po kalibracji trasy, od 24 maja rozpoczęły się testy z pasażerami na pokładzie. Licząca 3 km trasa zaczyna się przy rzeźbie Żyrafy i przebiega obok głównych parkowych atrakcji, nieopodal zoo aż do planetarium. Park Śląski przekonuje, że pierwsze wnioski z testów są pozytywne, a odwiedzający chętnie korzystają z pojazdu.

- Minibus cieszy się dużym zainteresowaniem, mamy bardzo pozytywny odzew odwiedzających. Ludzie często chcą się nim przejechać z ciekawości. Dla osób, które z różnych powodów nie mogą przejść tak długiej trasy, jest to bardzo duże ułatwienie i takie głosy też do nas dochodzą - mówi Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego. - Mieliśmy też wycieczki szkolne, które były tym zainteresowane - dodaje.

Jednocześnie Park Śląski poinformował, że od jutra, czyli od czwartku 13 czerwca, autonomiczny minibus Blees BB-1 będzie kursował w zmienionych godzinach - od 10:00 do 17:00. Szczegółowy rozkład jazdy i trasa dostępne są na grafikach w galerii zdjęć.

Autonomiczny minibus Blees BB-1 to pojazd o napędzie elektrycznym i jest to jedna z jego głównych zalet.

- Przede wszystkim jest to ekologiczny pojazd, który nie emituje spalin i hałasu. Jeździ z prędkością hulajnogi, wolniej od rowerów i mamy bardzo pozytywny odzew od osób odwiedzających Park Śląski - mówi Aneta Miler.

Autobus jest autonomiczny, co oznacza, że może przemieszczać się bez osoby kierującej. W środku jednak zawsze znajduje się ktoś z obsługi technicznej.

- Za każdym razem jest pilot, który w razie konieczności może zareagować. Takiej sytuacji na razie nie było, ale ważne, żeby obsługa techniczna była na pokładzie, bo jest to pilotaż - tłumaczy Aneta Miler.

Przejażdżka autonomicznym minibusem po Parku Śląskim będzie możliwa jeszcze niespełna dwa tygodnie, do 24 kwietnia. Przejazd na całej trasie jest darmowy.

Jak działa Blees BB-1 i na czym polegają jego testy w Parku Śląskim?

- Rondo, odcinek z długim podjazdem, zmienna nawierzchnia oraz obecność innych pojazdów i pieszych, to tylko niektóre z elementów, które podczas pilotażu musi uwzględnić zaawansowany system jazdy autonomicznej. Dzięki niemu Blees BB-1 wykrywa przeszkody i innych uczestników ruchu, a także przyśpiesza, zwalnia i hamuje adekwatnie do sytuacji. Liczne czujniki, skanujące obszar wokół minibusa, zapewniają precyzyjną orientację na drodze oraz poprawną lokalizację na mapie przejazdu. Wszystkie manewry są monitorowane przez moduł nadzoru, którego zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Podczas pilotażu, w pojeździe obecny będzie także lokalny operator. Jego zadaniem będzie nadzór nad przebiegiem kursów, a w razie potrzeby przejmie także kontrolę nad minibusem - zaznacza Przemysław Gogola z firmy Blees.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni