Bielsko-Biała. Zniszczona i niebezpieczna. Stara droga do Cieszyna stwarza zagrożenie. Samorządowcy apelują do marszałka o jej remont

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Droga z Bielska-Białej do Cieszyna przebiega n.in. przez gminę Jasienica. Samorządowcy wskazują, że poza drobnymi remontami nic tam się nie zmieniło, a stan drogi pogarsza się z roku na rok
Droga z Bielska-Białej do Cieszyna przebiega n.in. przez gminę Jasienica. Samorządowcy wskazują, że poza drobnymi remontami nic tam się nie zmieniło, a stan drogi pogarsza się z roku na rok UG Jasienica
Stara droga z Bielska-Białej do Cieszyna, czyli dawna DK1, stwarza zagrożenie dla mieszkańców - alarmują samorządowcy z gmin powiatów bielskiego i cieszyńskiego, przez które przebiega dawna "jedynka", a obecnie droga wojewódzka. Wskazują, że droga jest zniszczona i apelują do marszałka województwa śląskiego o jej modernizację.

Stara droga z Bielska-Białej do Cieszyna od chwili wybudowania i oddania do użytku drogi ekspresowej S52 (Bielsko-Biała - Cieszyn) nie tylko straciła na znaczeniu, ale też z roku na rok jest w coraz gorszym stanie. Początkowo jej utrzymanie zostało „zrzucone” na lokalne samorządy, ale to zadanie przerastało finansowe możliwości gmin. - Nie mieliśmy nic do powiedzenia. Otrzymaliśmy zniszczoną drogę, bez żadnych funduszy na jej remont i utrzymanie - mówił Janusz Pierzyna, wójt gminy Jasienica, przez którą droga przebiega na odcinku 3,7 km.

Ostatecznie tzw. stara droga z Bielska-Białej do Cieszyna została drogą wojewódzką – DW 944 (od Cieszyna "węzeł Krasna S52" do Bielska Białej DW 942). Ale to nie rozwiązało problemu - choć droga stanowi alternatywę dla „ekspresówki” (jest wykorzystywana m.in. przez różne służby w sytuacji wypadków na S52) i obsługuje ruch lokalny w tym rejonie, nie może doczekać się remontu z prawdziwego zdarzenia.

– W tej sprawie interweniują u nas mieszkańcy, którzy zwracają uwagę zarówno na zły stan techniczny drogi, ale także na zagrożenia, jakie droga nieprzerwanie stwarza dla mieszkańców miejscowości, przez które przebiega – wyjaśnia wójt Janusz Pierzyna.

Właśnie z jego inicjatywy grupa samorządowców zwróciła się z listem do marszałka województwa śląskiego o modernizację tej drogi. Pod listem podpisali się wszyscy, których dotyczy problem - prócz wójta gminy Jasienica, także wójtowie Goleszowa i Dębowca, burmistrzowie Cieszyna i Skoczowa oraz starosta bielski i starosta cieszyński.

Samorządowcy podkreślają, że droga jest jednojezdniowa, obsługuje cały ruch lokalny w tym rejonie, a w bardzo wielu przypadkach również dojazd pomiędzy sąsiadującymi miejscowościami, łącznie z komunikacją autobusową - nie tylko międzymiastową, ale i międzypowiatową.

- Dzieje się tak dlatego, że poszczególne węzły nowej drogi ekspresowej są od siebie znacznie oddalone, więc chcąc dotrzeć do miejscowości wzdłuż tej trasy należy z niej zawczasu zjechać i dojeżdżać starą Cieszyńską – tłumaczą w Jasienicy.

Samorządowcy zwracają uwagę, że starą drogę często wykorzystują różnego rodzaju służby w trakcie usuwania skutków wypadków na S52. Wtedy też cały ruch na linii Bielsko-Biała - Cieszyn odbywa się po drodze wojewódzkiej.

Wójt Pierzyna nie ukrywa, że w ciągu dwóch dekad poza drobnymi remontami nic tam się nie zmieniło, a stan drogi pogarsza się z roku na rok. Coraz większej degradacji ulega sama nawierzchnia, uszkodzone są pobocza, brakuje chodników, odwodnienia i oświetlenia. A to powoduje, że użytkowanie drogi staje się mocno uciążliwe i niejednokrotnie niebezpieczne.

Samorządowcy podkreślają, że sprawa ciągnie się od wielu lat i domaga się kompleksowego rozwiązania. Dlatego zwrócili się do marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego o rozpoczęcie procedury opracowania dokumentacji przebudowy drogi wojewódzkiej na całym odcinku od Jasienicy do Cieszyna.

Nie przeocz

- Naszym zdaniem zasadnym byłoby w ramach tej inwestycji zaplanować również budowę ciągów pieszo-jezdnych, umożliwiających pieszym i rowerzystom bezpieczne użytkowanie drogi – piszą w liście.

O remont tej drogi upominał się także radny wojewódzki z Wisły Andrzej Molin, który w listopadzie 2020 r. zwrócił się z interpelacją w tej sprawie. W odpowiedzi wicemarszałek Dariusz Starzycki przyznał, że Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach planuje wykonanie remontu nawierzchni tej drogi na odcinku o długości 22,39 km. Koszt wykonania remontu to 56,25 mln zł.

- Termin wszczęcia prac remontowych jest uzależniony od pozyskania środków finansowych, które będzie można przeznaczyć na ten cel. Zadanie nie zostało ujęte w przyszłorocznym planie budżetu Województwa Śląskiego – poinformował Starzycki.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie