Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

EMP chciałaby wbić pierwszą łopatę pod budowę Izery w Jaworznie już w kwietniu. Przeszkodą finansowanie z Funduszu Elektromobilności

Aneta Kasprzyk
Aneta Kasprzyk
Czy rząd wesprze budowę polskiego elektryka środkami z Funduszu Elekromobilności?
Czy rząd wesprze budowę polskiego elektryka środkami z Funduszu Elekromobilności? Marzena Bugała/ Polska Press
Co dalej z realizacją projektu Izera, od którego zależą ogromne inwestycje motoryzacyjne i technologiczne w Polsce? Fabryka w Jaworznie ma być jednym z największych w regionie zakładów produkcji pojazdów elektrycznych, napędzającym zieloną transformację na obszarze pogórniczym oraz rozwój innowacyjności regionu. EMP jest gotowa wbić pierwszą łopatę pod budowę fabryki już w kwietniu. Chińczycy napisali list do polskiego rządu z prośbą o decyzje związane z przyszłością Izery. Pod znakiem zapytania stoi finansowanie projektu polskiego elektryka z Funduszu Elektromobilności, od którego zależy przyszłość przedsięwzięcia.

Pierwszy polski elektryk ma zjechać z taśmy produkcyjnej w 2026 roku. W listopadzie 2023 roku zakończono drugą fazę projektową realizowaną we współpracy z Geely i Pininfariną związaną z pierwszym samochodem z gamy modelowej Izery. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami będzie to SUV. Etap ten ostatecznie potwierdził szczegółowe założenia techniczne, wykonalność oraz model biznesowy przedsięwzięcia. Jednak aby Izera wjechała na polskie drogi, potrzebne są środki z Funduszu Elekromobilności, kilkaset milionów euro z części grantowej KPO. Czy polski rząd będzie się ubiegał o finansowanie z UE na budowę zakładu?

EMP jest gotowa do rozpoczęcia procesu inwestycyjnego na działce w Jaworznie

Jak mówi Paweł Tomaszek, Dyrektor ds. Komunikacji i Relacji Zewnętrznych w EMP, uwzględniając wszystkie strumienie prac oraz metodologię branżową, projekt został zrealizowany w około 40% i jest prowadzony zgodnie ze wszystkimi standardami obowiązującymi w przemyśle motoryzacyjnym.

- 17 grudnia 2023 roku wysłaliśmy dokumentację do organów nadzorczych związaną z dwiema fazami projektowymi - oświadcza Paweł Tomaszek w imieniu EMP. - Z naszej perspektywy inwestycja mogłaby się rozpocząć bardzo szybko. Zakładamy, że z początkiem marca otrzymamy decyzję o pozwolenie na budowę. Wniosek w tej sprawie został złożony 31 stycznia 2024 roku. Kończymy proces przetargowy związany z wyborem generalnego wykonawcy i po uzyskaniu wszelkich zgód korporacyjnych będziemy mogli podpisać umowę ramową, a tym samym rozpocząć sam proces inwestycyjny na działce w Jaworznie. Zarówno umowa z generalnym wykonawcą, jak i umowy oraz ustalenia, jakie zostały poczynione z naszym partnerem technologicznym - firmą Geely, potwierdzają możliwość uruchomienia produkcji w 2026 roku. Tym samym cele zawarte w KPO są realne do wypełnienia - podkreśla Tomaszek.

Jak zapewnia EMP, trwają także zaawansowane prace nad budową łańcucha dostaw dla projektu. Na koniec stycznia 56 procent pakietów zakupowych jest już na rynku, 93 procent z nich zawiera na liście dostawców produkujących wskazane komponenty w Polsce. Zaangażowano już około 100 dostawców w toczące się aktualnie procesy zakupowe. 60 z nich posiada zakłady produkcyjne w Polsce. Łącznie zespół odpowiedzialny za budowę łańcucha dostaw zidentyfikował około 250 podmiotów, które wyraziły zainteresowanie uczestniczeniem w projekcie i zostało pozytywnie zweryfikowanych pod względem potencjału i doświadczenia.

- Możliwości współdzielenia mocy produkcyjnych z Geely, a tym samym budowa większego niż pierwotnie planowano zakładu produkcyjnego, pozwalają na stworzenie docelowo ok. 5 tys. miejsc pracy w samej fabryce i nawet do 20 tys. u poddostawców. Współpraca ta będzie generować dodatkowe możliwości dla obecnych już w regionie dostawców dla branży. Wbrew obiegowym opiniom import z Chin wielu elementów niezbędnych do produkcji samochodów jest nieopłacalny. Tym samym mit o tzw. „chińskiej montowni” jest nieprawdziwy - rozwiewa wątpliwości Tomaszek. - Fabryka w Jaworznie będzie nowoczesnym zakładem produkcyjnym, który będzie silnie oddziaływał na region - podkreśla rozmówca.

Z perspektywy Państwa inwestycja ElectroMobility Poland w szerszym horyzoncie obejmującym pełen plan biznesowy przedsięwzięcia może przynieść kilkadziesiąt miliardów złotych z tytułu wszystkiego rodzaju podatków i ceł związanych z importem wybranych części i komponentów.

Chińczycy piszą do polskiego rządu z prośbą o decyzje związane z przyszłością Izery

We wtorek, 27 lutego 2024 roku oficjalnie rząd włoski zwrócił się do chińskiej firmy BYD Co, która ogłosiła chęć budowy fabryki na Węgrzech o to, żeby inwestowali również we Włoszech. Oferują im ogromne wsparcie, dotychczasową infrastrukturę i łańcuch dostaw. Ma to na celu przyciągnięcie drugiego producenta samochodów poza producentem Fiata Stellantis NV. Włoski minister przemysłu wyraził nadzieję na to, iż Włochy będą podobne do innych krajów europejskich, w których kilku producentów samochodów produkuje na ich ziemi w celu „wzmocnienia” krajowego łańcucha dostaw motoryzacyjnych. Popierając pozyskanie drugiego producenta, Włosi stwarzają perspektywę pojawienia się kolejnego konkurenta dla krajowych producentów samochodów w Europie.

Tymczasem w Polsce sytuacja jest odwrotna. To Chińczycy w liście do polskiego rządu bronią inwestycji w fabrykę Izery w Jaworznie. Akcentują, iż od realizacji projektu zależą ogromne inwestycje motoryzacyjne, a fabryka w Jaworznie będzie jednym z największych w regionie zakładów produkcji pojazdów elektrycznych. Daniel Li, prezes Geely Li wśród korzyści powstania zakładu w Jaworznie wylicza napędzenie zielonej transformacji na obszarze pogórniczym, rozwój innowacyjności regionu oraz zatrudnienie w fabryce na poziomie 7 tys. miejsc pracy oraz 30 tys. w firmach powiązanych z produkcją.

- Współpraca EMP z jedną z bardziej dynamicznie rozwijających się chińskich firm motoryzacyjnych to ogromna szansa dla całego sektora motoryzacyjnego w Polsce, a zwłaszcza dla Śląska – regionu, w którym zostanie zlokalizowana fabryka. Tym bardziej, że pod uwagę brane są także inwestycje związane z łańcuchem dostaw, nie tylko dla Izery, ale również dla samochodów Geely, które mogłyby być produkowane w Jaworznie - dodaje.

Zaremba: opóźnienia dotyczą Funduszu Elektromobilności. Gdyby powstał, pierwsze wbicie łopaty pod fabrykę mogłoby nastąpić już w kwietniu

Czy argumentacja chińczyków przekona nowy rząd do inwestycji w fabrykę Izery? Czy polski rząd będzie się ubiegał o finansowanie z UE na budowę zakładu? Pierwotnie jaworznicka Izera miała otrzymać kilkaset milionów euro z części grantowej KPO. Od tego zastrzyku finansowego zależą prace nad zakładem. Jednak rząd przewiduje rewizję dokumentu, więc nie wiadomo, czy fabryka polskiego elektryka nadal będzie jego beneficjentem. Od tych strategicznych decyzji właścicielskich zależy przyszłość fabryki polskiego elektryka. Nadzór właścicielski nad spółką wkrótce przejmie minister aktywów państwowych. Do tej pory znajdował się on w rękach premiera. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy zapowiedziała, że decyzja zostanie podjęta do kwietnia b.r. Prezes EMP podkreśla, że z uwagi na napięte terminy, decyzję należy podjąć szybko.

- Zbyt długo trwały ustalenia pomiędzy Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Polskim Funduszem Rozwoju, przez co przez ponad rok nie powstał Fundusz Elektromobilności, który powinien powstać w trzy miesiące - wylicza Piotr Zaremba, prezes EMP.

O przyczynę opóźnienia w tworzeniu funduszu zapytaliśmy w NFOŚiGW.

- Trwają prace nad finalizacją umów międzyinstytucjonalnych na rzecz uruchomienia środków w ramach Funduszu w 2024 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie ma dostępu do biznesplanu żadnego z potencjalnych odbiorców środków Funduszu, których w przyszłości wybierze Manager Funduszu. NFOŚiGW wskazuje Managera Funduszu w ramach KPO, a do Managera Funduszu należy wybór projektów/podmiotów, które będą finansowane ze środków Funduszu. Nie mamy wiedzy jakie to będą podmioty - przekazała Katarzyna Ważyńska z Zespołu Prasowego NFOŚiGW.

Do tej pory Skarb Państwa w latach 2021-2022 dwukrotnie dokapitalizował spółkę na łaczą kwotę 500 mln zł, z czego wydano około 318. Środki z KPO to istotna część finansowania projektu Izera. Mają być uzupełnione pieniędzmi inwestora branżowego oraz środkami dłużnymi. Od inwestycji w rozwój opartych na środkach europejskich zależy, czy z polskich taśm produkcyjnych zjedzie krajowy elektryk.

- Z punktu widzenia harmonogramu projektu oraz formalnego przygotowania procesu pierwsze wbicie łopaty mogłoby nastąpić już w kwietniu. Jednak budowa fabryki w Jaworznie nie rozpocznie się, jeśli nie zostaną podjęte strategiczne decyzje projektowe i nie będziemy mieli potwierdzonego całego planu finansowego przedsięwzięcia - ocenia Zaremba.

Prezes Zaremba podkreśla również, iż do tej pory w spółce nie rozpoczął się żaden formalny audyt, nie było kontaktów w tym temacie ze strony nowego rządu. Wcześniejsze audyty i kontrole, w tym NIK, nie wykazały nieprawidłowości w spółce.

- Zależy nam, aby decyzję w sprawie przyszłości spółki przyśpieszyć. Udało się skonfigurować projekt tak, aby dotrzymać planowanych terminów, zawartych w KPO. Jeśli nadal mamy ich dotrzymywać, musimy zacząć działać - mówi Zaremba. - Udało się nawiązać współpracę z wieloma renomowanymi globalnymi partnerami, opracowaliśmy racjonalny i bankowalny model biznesowy. Mam nadzieję na ocenę projektu i dalsze decyzje z nim związane oparte o kryteria stricte biznesowe w szerszym kontekście gospodarczym. Przekazanie nadzoru do Ministerstwa Aktywów Państwowych powinno właśnie takiej ocenie sprzyjać - wyraża nadzieję prezes EMP.

Piotr Zaremba informuje, że obecnie prace projektowe, we współpracy z Geely, zostały spowolnione, natomiast w planowym tempie toczą się prace związane z fabryką. Spółka spodziewa się otrzymać pozwolenie na budowę. W kwestii generalnego wykonawstwa pod uwagę brane są dwa podmioty.

- To duże polskie firmy, które odpowiadały za największe inwestycje budowlane w naszym kraju. Podpisanie umów zależy od zgody rady nadzorczej i walnego zgromadzenia akcjonariuszy - wyjaśnia Zaremba.

List otwarty prezydenta Jaworzna do mieszkańców miasta w sprawie Izery

Prezes Zaremba zapewnia, że realizacja inwestycji w zakładanym w KPO harmonogramie jest możliwa i zostało to potwierdzone zarówno z Geely, jak i z potencjalnym generalnym wykonawcą. W założeniach fabryka ma wystartować w 2026 r. Docelowo, przy pełnych mocach produkcyjnych, z taśmy ma zjeżdżać rocznie 150 tys. aut elektrycznych. W decyzji środowiskowej jest mowa o produkcji nawet 300 tys. aut rocznie. Perspektywa podwojenia mocy produkcyjnych, to okolice roku 2030. Izera to największa inwestycja w sektorze motoryzacyjnym w historii polskiej gospodarki, związana z transferem technologii.

- W kontekście zamykania kolejnych fabryk i zakładów na Śląsku, pojawia się szansa ogromnego skoku cywilizacyjnego, stawiającego polskich dostawców w zupełnie innej lidze. Branża motoryzacyjna to 8 proc. naszego PKB i 400 tys. miejsc pracy. Dzięki tej inwestycji Polska będzie mogła pełnić istotną rolę w elektromobilności - akcentuje Zaremba.

Głos w sprawie budowy Izery, w liście otwartym do mieszkańców miasta zabrał takze Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, podkreślając, że nowo powstała w mieście strefa ekonomiczna z zakładem produkującym elektryczne Izery ma być także odpowiedzią na wyzwania transformacji energetycznej, u której progu stoi Polska.

- Najbliższe miesiące zadecydują o przyszłości naszego miasta i regionu na wiele lat, a nawet dekad. W Warszawie ważą się właśnie losy budowy fabryki samochodów elektrycznych “Izera” w naszym Jaworznickim Obszarze Gospodarczym. Obiecuję Państwu, że będę walczył, aby budowa Fabryki Izery jednak się rozpoczęła. O to samo proszę każdego mieszkańca miasta; upomnijmy się wspólnie o to, by rząd Premiera Donalda Tuska nie zwlekał z pozytywną decyzją dla budowy. Wystąpmy o to w imię interesu mieszkanek i mieszkańców Jaworzna i całego regionu - apelował Silbert. - Fabryka Izery to projekt, którego powstanie będzie miało znaczenie nie tylko dla Jaworzna i jego mieszkańców. Jestem również przekonany, że odegra także ogromną, pozytywną rolę dla regionu i całego kraju - dodawał Silbert.

O komentarz w sprawie dalszych losów Izery poprosiliśmy również Wojciecha Saługę, jednak na dzień publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Chińczycy, poszukujący w Europie możliwości produkowania swoich samochodów, mają w tej chwili kilka opcji. Elektryczny SUV Volvo już odjechał fabryce w Jaworznie na rzecz Belgii. Geely planuje współdzielenie fabryki samochodów w Jaworznie z produkcją baterii. To szansa na produkcję komponentów, a co za tym idzie 7 tys. miejsc pracy w fabrykach i 30 tys. miejsc pracy u dostawców. Czy Polska pojedzie w motoryzacyjną, elektomobilną przyszłość z Izerą?

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera