Franki: Nagroda Związku Górnośląskiego dla Warszawy? Jeśli ktoś robi coś dobrego, to trzeba mu podziękować. Gość DZ i Radia Piekary

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Grzegorz Franki
Grzegorz Franki karina trojok
Pomnik Wojciecha Korfantego w stolicy po dwóch latach otrzyma napis, którego brakowało: „Syn Ziemi Śląskiej”. Ale jeszcze ważniejsze, że po tak długim czasie ten pomnik w stolicy w ogóle stanął. To jest zasługa władz miasta stołecznego Warszawy, warszawiaków i za to im postanowiliśmy podziękować - mówi Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, dzisiejszy Gość DZ i Radia Piekary.

Związek Górnośląski nagradza Warszawę. To na poważnie?
Na poważnie. Pomnik Wojciecha Korfantego w stolicy po dwóch latach otrzyma napis, którego brakowało: „Syn Ziemi Śląskiej”. Ale jeszcze ważniejsze, że po tak długim czasie ten pomnik w stolicy w ogóle stanął. To jest zasługa władz miasta stołecznego Warszawy, warszawiaków i za to im postanowiliśmy podziękować.

Nie jesteście zbyt gorliwi w oklaskiwaniu kogoś, kto jedynie spełnił swój obowiązek i to dość późno?
Jeśli ktoś robi coś dobrego, należy mu podziękować i to się zawiera w śląskiej kulturze.

Fakt, że tego pomnika przez lata nie było, był raczej powodem do wstydu: dla Polski i polskiej stolicy.
Obiecywali go prezydenci Polski, prezydenci Warszawy, nasi regionalni politycy. Ale dopiero dzięki skuteczności obecnych władz stolicy, udało się ten pomnik postawić.

Wie pan, że pomnik Korfantego od 7 lat stoi we Wrocławiu?
Wiem. Byłem wielokrotnie, widziałem.

Zbudowano go bez tej pompy i dramy, jaka towarzyszyła temu samemu przedsięwzięciu w Warszawie. Dlaczego Związek Górnośląski do tej pory nie nagrodził miasta Wrocław?
Trzeba by pytać wszystkich członków naszej kapituły. Zasiada w niej 13 osób, ja jestem tylko jedną z nich. Cieszę się, że ten pomnik stoi i postanowiliśmy zwieńczyć pozytywnym akcentem 148. urodziny Wojciecha Korfantego. Bo to nie tylko odsłonięcie napisu czy przekazanie nagrody, ale także wystawa IPN dotycząca powstań oraz konferencja w Senacie.

Nie przeocz

Spis powszechny pan już zaliczył? Narodowość polska, śląska, a może europejska?
Spisałem się. Narodowość śląska i polska. Język polski i śląski, bo doma jeszcze godomy.

Jakich wyników spisu, w kontekście deklaracji śląskich, się pan spodziewa?
Wydaje mi się, że będą one podobne jak w poprzednim spisie w 2011 roku (narodowość śląską zadeklarowało w nich prawie 850 tys. ludzi – przyp. red.).

Czy, inaczej niż 10 lat temu, będzie miało to jakiekolwiek przełożenie np. na polityczne decyzje?
Myślę, że przełożenia nie będzie żadnego. W śląskich organizacjach będziemy posługiwać się tymi wynikami tak, jak posługiwaliśmy się nimi po poprzednim spisie.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie