MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Procesja Bożego Ciała w Lipinach - tak wyglądały przygotowania mieszkańców w Świętochłowicach. Zobaczcie ZDJĘCIA

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
Pobudka po godzinie 5.00, a od 6.00 strojenie okien oraz ulic i budowa ołtarzy, przy których nieco później zatrzymywała się znana na całą Polskę procesja Bożego Ciała w Lipinach. Tak wyglądał poranek mieszkańców tej dzielnicy Świętochłowic. Wszystko ze względu na wieloletnią tradycję. Mieszkańcy chcą ją zachować dla przyszłych pokoleń, choć ze smutkiem mówią, że niewiele młodych osób jest zaangażowanych w przygotowania do święta. W większości przekonują, że robią to ze względów religijnych, choć niektórzy przyznają, że chcą również ocieplić owiany złą sławą wizerunek miejsca, w którym żyją.

Wyrychtowane. Tak wyglądają przygotowania mieszkańców Lipin do procesji Bożego Ciała

Pierwsi mieszkańcy Lipin, aby zdążyć na czas, zaczęli przygotowania do procesji Bożego Ciała już wczoraj.

- Zaczęliśmy wczoraj po południu, bo tego jest dużo, a robimy sobie pomału. To jest fajne, dziś już ostatnie szlify. To duże przeżycie duchowe. Człowiek inaczej wtedy myśli, nie myśli tym brudnym światem, tylko inaczej myśli - mówi pani Marysia.

Przygotowania mieszkańców Lipin do procesji Bożego Ciała - zobacz ZDJĘCIA

Przygotowania polegają na budowie ołtarzy i ich strojeniu. Gdy konstrukcja jest już gotowa, przychodzi etap dekoracji. Mieszkańcy na ścianach kamienic mocują płótna, na ołtarze kładą obrusy i kwiaty, a wokół nich ustawiają figury i obrazy świętych.

- Co to dla nas znaczy? Mogę powiedzieć o sobie. Dla mnie jest to wyraz mojej czci i uwielbienia dla Jezusa. To bardzo ważne, jestem stąd i mieszkam tu od wielu, wielu lat, ale pierwszy raz jestem od podstaw przy budowie ołtarza – mówi pani Dorota.

Sława procesji, która znana jest na całą Polskę, jest dla większości osób "efektem ubocznym" ich starań i tradycji.

- To jest tylko zewnętrzny przejaw kultu. Popularność tego wydarzenia nie bardzo nas interesuje. Nie robimy tego, by rozsławiać Lipiny na całą Polskę, to nie o to chodzi. To wyraz czci dla Jezusa – dodaje pani Grażyna.

W tym roku ołtarze nieco się zmienią. Proboszcz dla dwóch stacji zakupił gotowe stolarze.

- Nie ma ludzi do pomocy. Te nowe, stawiane ołtarze są ładne, ale te poprzednie były wyjątkowe, takie nasze. Mało jest osób do pomocy przy stawianiu, a jest z tym trochę pracy. Panie, które robiły to od początku, zaczęły się starzeć i nie ma następców – mówi pani Krystyna. - My też widzimy ten ołtarz pierwszy ras, dla nas to też nowość - dodaje.

Czwarty ołtarz różni się od trzech wcześniejszych. Tak jak pierwszy, jest tradycyjny, ale znajduje się nowszej części dzielnicy, gdzie familoki sąsiadują z blokami.

- Zaczęliśmy o szóstej rano, trochę z problemamy, bo coś nam tu nie pasowało – mówią mieszkanki osiedla. - Mamy już podstawę, teraz będziemy dodawać kwiaty i łańcuch z bluszczu. Chcemy mieć już wszystko gotowe przed startem procesji – dodają.

Mieszkańcy zwracają uwagę, że poza kultywowaniem tej wyjątkowej tradycji, niektórzy chcą też w ten sposób odmienić wizerunek Lipin.

- Cały czas ktoś mówi, że tu zabijają. Straszy się nowych księży, tylko że co jakiś z nowych księży odchodzi, wspomina parafię z rozżaleniem i przyznaje, że to były jakieś mity. W każdym mieście coś jest, w Katowicach, na Bobrku na przykład, tam dopiero się dzieje. To wszystko były hutnicze, górnicze osiedla z tradycjami - mówi pani Ewa.

- Tradycję trzeba pielęgnować i przekazywać dalej - dodają jej koleżanki.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni