Prolog odc. 98. Maria Olecha-Lisiecka: Moje czytelnicze odkrycia 2020. Agnieszka Lis, Izabela Janiszewska, Jakub Ćwiek, Angelika Kuźniak

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Tym razem postanowiłam nie robić standardowego podsumowania najlepszych książek, jakie przeczytałam w 2020 roku. Wybrałam za to sześć moich czytelniczych odkryć minionego roku. To książki, które naprawdę mnie zachwyciły, zaskoczyły formą i treścią, albo po prostu sprawiły, że rozsmakowałam się w lekturze. I o nich właśnie opowiadam w 98. odcinku Prologu, mojego programu wideo o książkach. Jest to jednocześnie pierwszy nagrany zdalnie w tym roku odcinek.

Nigdy nie liczę książek, które przeczytałam w miesiącu czy w całym roku. Dlatego nie wiem, ile było ich w ubiegłym roku i właściwie nie jest to dla mnie istotne, bo czytam dla przyjemności. Zawsze. Ale wiem, że były to książki różnorodne gatunkowo i dominowała literatura polska. Przyznaję, że świadomie wybieram książki polskich autorek i autorów, bo uważam, że jest wiele i wielu utalentowanych. Dlatego wśród moich sześciu czytelniczych odkryć 2020 roku znajdziecie tylko polskie tytuły.

Rok 2020 czytelniczo był dla mnie bardzo dobry. Przeczytałam dużo dobrych powieści obyczajowych i historycznych, bardzo dobrych reportaży, świetnych kryminałów. Najmniej było chyba książek reprezentujących literaturę piękną, ale za to wszystkie wniosły coś nowego i pozwoliły mi się rozsmakować w lekturze.

I choć uwielbiam kryminały, to wcale nie one zdominowały mój czytelniczy rok 2020. Ale to efekt tego, że bardzo starannie dobieram powieści kryminalne.

Na pewno pandemiczny rok 2020 był czasem, kiedy kilka razy miałam ogromne kłopoty, aby czytać cokolwiek. Kryzysy czytelnicze zawsze mijają, a pomocne w ich przełamaniu jest dla mnie sięganie po „książki nieoczywiste". Co to znaczy? Nie sięgam wtedy po żadną z tych, które planowałam wkrótce przeczytać. Raczej wybieram książkę spośród gatunków, których czytam mało. A drugi sposób: powrót do klasyki literatury oraz do ukochanych serii z dzieciństwa.

W ten sposób właśnie przeczytałam dwie spośród książek, o których opowiadam w najnowszym odcinku Prologu: „Soroczkę" i „Kresy. Ars moriendi".

Wśród moich czytelniczych odkryć i zaskoczeń 2020 roku znalazły się książki:

  • „Przebudzona" Agnieszki Lis
  • „Topiel" Jakuba Ćwieka
  • „Soroczka" Angeliki Kuźniak
  • „Kresy. Ars moriendi" Agnieszki Rybak i Anny Smółki
  • „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu" Karoliny Bacy-Pogorzelskiej i Michała Potockiego
  • „Wrzask" Izabeli Janiszewskiej

Dlaczego te książki mnie zaskoczyły? Czym mnie zachwyciły? Zapraszam do oglądania i komentowania!

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie