Andrzej Duda w Rybniku. Prezydent na rynku zabiegał o głosy na finiszu kampanii przed wyborami prezydenckimi

Arek Biernat
Arek Biernat
Prezydent Andrzej Duda na finiszu kampanii w Rybniku Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arek Biernat
Gorący finisz kampanii wyborczej w Rybniku. Na Śląsk przyjechał Andrzej Duda. Prezydent ubiegający się o reelekcję zabiegał o głosy na rybnickim Rynku. Zebrało się tam kilkaset osób. Byli nie tylko zwolennicy, ale i przeciwnicy.

Kilkaset osób na Rynku w Rybniku

W piątek (26.06) po południu do Rybnika przyjechał Dudabus, a więc Andrzej Duda, urzędujący prezydent ubiegający się o reelekcje. Na centralnym placu miasta zebrało się kilkaset osób. Byli to nie tylko mieszkańcy Rybnika, ale całego regionu. Przyjechali sympatycy m.in. z powiatów: raciborskiego, mikołowskiego czy wodzisławskiego. Byli mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju czy Żor. Nie brakowało delegacji z Pszczyny.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

Momentami można było odnieść wrażenie, że koronawirus, epidemia i różnego rodzaju obostrzenia to wymysły. O dystansie nie było mowy, panował ścisk, nie każdy też miał na twarzy maseczkę ochronną.

Wiec miał tradycyjny charakter. Forma podobna do tej, jaką można było zaobserwować przy okazji objazdu powiatów w trakcie 5-letniej kadencji głowy państwa. Grała ludowa kapela, była też orkiestra górnicza. Andrzejowi Dudzie, który na rybnickim Rynku pojawił się z ok. 30 minutowym poślizgiem wręczono biało-czerwone kwiaty oraz tradycyjnego śląskiego kołocza.

Nie brakowało braw, mobilizujących okrzyków. Wznoszono hasła: "Andrzej Duda", "Zwyciężymy", "Pierwsza tura".

Duda mobilizował wyborców

Elementów zaskoczenia na próżno było szukać w przemówieniu Andrzeja Duda. Przypomniał zasługi swoje i rządu PiS odnośnie 500 plus, wyprawki szkolnej, 13-emerytury. Zapowiedział 14-emeryturę, a - gdy pozwolą na to finanse - również świadczenie emerytalne bez podatku.

- Wierzę w to, że mamy szansę stać się najlepiej funkcjonującym krajem w Unii Europejskiej pod każdym względem. Trzeba konsekwentnej prospołecznej i propaństwowej polityki. Bez złodziejstwa i pozwalania, żeby nas okradali. Te wybory są właśnie o to: jaka będzie Polska i dla kogo. Czy będzie dla szerokiego spektrum obywateli czy wąskiej elity, która będzie się pasła kosztem społeczeństwa - mówił Andrzej Duda.

Urzędujący prezydent mobilizował mieszkańców do oddawania na niego głosów. Po zakończonym przemówieniu przez kilkadziesiąt minut ściskał dłonie i pozował do zdjęć z wyborcami.

Byli przeciwnicy

Na Rynku w Rybniku byli nie tylko zwolennicy Andrzeja Dudy, ale i przeciwnicy. Co jakiś czas przez entuzjastycznie wiwatujących sympatyków urzędującego prezydenta, przebijały się gwizdy jego oponentów.

Przynajmniej kilkadziesiąt osób trzymało banery i plakaty antyPiS. Były też hasła nawiązujące do klimatu, ale i kultury politycznej. Grupa osób z pojedynczych liter ułożyła też napis "Trzaskowski". Byli również sympatycy Szymona Hołowni. Nie brakowało też parasolek w kolorach tęczy.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MamDość!!!

Zanim skreślisz kandydata, pomyśl...

Rząd zlikwidował program Mieszkanie dla Młodych.

Jednocześnie doprowadził do sytuacji, w której nie opłaca się trzymać oszczędności na lokatach, więc ludzie, którzy dysponują większą gotówką, zaczęli masowo kupować mieszkania na wynajem.

Efekty:

- ceny mieszkań biją rekordy

- banki podwyższają minimalny wkład własny

- zakup mieszkania w gotowej inwestycji graniczy z cudem

- deweloperzy oszczędzają na materiałach, nie muszą się starać

- młodzi po studiach gniją po kilka osób w stancjach z PRL-u

Zamiast niedziałającego 500 i dofinansowywania patologii społecznej Rząd powinien pomóc młodym kupić pierwsze mieszkanie. Trzaskowski i Kosiniak-Kamysz w tej kampanii otwarcie o tym mówią.

Jeśli PiS sobie z tym nie radzi i ma w poważaniu młodych, to czas na zmiany. Najpierw prezydent, a potem przedterminowe wybory do Sejmu.

Dodaj ogłoszenie