Małgorzata i Michał Kuźmińscy „Mara” RECENZJA: zatuszowane zabójstwo, zmowa milczenia i Judenjagd. Znakomity entokryminał

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Zaktualizowano 
Mat. Wydawnictwa Dolnośląskiego
Są pisarze, którzy mają u mnie duży kredyt zaufania. Po ich powieści zawsze sięgam w ciemno i nigdy się nie zawodzę. W tym gronie są Małgorzata i Michał Kuźmińscy, autorzy powieści kryminalnych. „Mara” to ich najnowszy etnokryminał, czwarta część serii z antropolog kultury Anną Serafin i dziennikarzem śledczym Sebastianem Strzygoniem. I ponownie przekonałam się, że to duet piszący świetnie, ze znakomitym warsztatem, rozumiejący, czym naprawdę jest kryminał.

Akcja „Mary” dzieje się w Dąbrowie Tarnowskiej, miejscowości w Małopolsce, gdzie przed wojną połowę mieszkańców stanowili Żydzi. Dąbrowa Tarnowska to również miasto, z którego pochodzi Bastian Strzygoń. Dziennikarz przyjeżdża do rodzinnego domu, aby dopilnować jego remontu na czas nieobecności siostry i odpocząć.

Pewnego dnia budowlańcy znajdują w sadzie dziadków Bastiana szkielet. Do kogo należał i ile lat przeleżał w ziemi? Czy to możliwe, aby były to kości ofiary Judenjagd, ostatniej fazy Zagłady, polowania na ukrywających się Żydów, którzy uciekli z gett? Taką hipotezę stawia Anka Serafin, do której o pomoc zwraca się Strzygoń.

Małgorzata i Michał Kuźmińscy "Pionek": kryminał o śląskim wampirze. Wciągająca fabuła i świetne portrety psychologiczne

Wypadek, czyli upozorowane zabójstwo w Dąbrowie Tarnowskiej
Równocześnie w Dąbrowie Tarnowskiej ginie Władysław Wężyk. Szybko okazuje się, że wypadek był upozorowany, a Wężyka ktoś śmiertelnie pobił. Zatuszowane zabójstwo zdaje się nie mieć nic wspólnego ze szkieletem z sadu przy domu rodzinnym Bastiana. Do czasu aż na dąbrowskiej synagodze i grobie Wężyka pojawiają się antysemickie napisy i graffiti.

Kto zabił Wężyka? Komu zależy na tym, aby prawda o wydarzeniach w Dąbrowie Tarnowskiej nigdy nie wyszła na jaw? I dlaczego w Dąbrowie Tarnowskiej panuje zmowa milczenia?

Małgorzata i Michał Kuźmińscy kolejny raz znakomicie radzą sobie z prowadzeniem fabuły dwutorowo: współcześnie i sięgając do lat 40. czy 80. Tylko pozornie przeszłość i teraźniejszość nie mają ze sobą nic wspólnego. Bastian i Anka odkryją nowe fakty, które rzucą nowe światło na historię Dąbrowy i rodziny dziennikarza, a wydarzenia bieżące sprawią, że bohaterowie inaczej spojrzą na to, co wydarzyło się kilkadziesiąt lat temu.

Anka i Bastian przechodzą przemianę, Gert również
W „Marze” jest sporo nowości dla czytelników, którzy znają poprzednie części serii Kuźmińskich. Przede wszystkim przemianę przechodzą główni bohaterowie. Choć wydaje się, że i Anka, i Bastian już się zmienili po śledztwie, jakie prowadzili w Kamieniu („Kamień” to trzecia część serii entokryminałów Małgorzaty i Michała Kuźmińskich), to jednak czytając „Marę” jesteśmy świadkami ich metamorfozy. Zmienił się też Gert, którego ja bardzo lubię i cieszę się, że wprowadzony w dziejącym się na Śląsku „Pionku” bohater jest ważną postacią w tej serii.

Recenzja etnokryminału "Kamień". Małgorzata i Michał Kuźmińscy są w czołówce autorów gatunku

Po raz pierwszy Kuźmińscy oddają szerokie pole w śledztwie prokuratorom. Dotychczas skupiali się na policjantach, którzy lepiej lub gorzej sobie radzili uwikłani w lokalne układy lub usilnie próbujący udowodnić, że stoją na straży prawa i porządku publicznego.

Wreszcie w „Marze” znacznie lepiej poznajemy Bastiana Strzygonia, jego rodzinę i historię tej rodziny, która – jak się okazuje – skrywa wiele tajemnic, czasem bolesnych, czasem mrocznych.

Strzygoń to dziennikarz, który żyje newsami i nowymi technologiami, a równocześnie chce prowadzić dziennikarskie śledztwa wymagające cierpliwości, dyskrecji, drobiazgowego reserachu, tygodni, a czasem miesięcy pracy, słowem: żmudnej roboty. Za sprawą kreacji Strzygonia Kuźmińscy znów rozprawiają się ze współczesnymi mediami w Polsce, bezpardonowo wyciągając na wierzch wszystkie grzechy dziennikarzy z fakenewsami i medialnym kreowaniem rzeczywistości na czele. A że granica między prawdą a kłamstwem jest cienka, Bastian sparzy się wiele razy…

Po cichu liczę, że być może w następnym etnokryminale Kuźmińskich poznamy historię Anki Serafin. Jej relacje z matką i ojcem są jedynie zaznaczone, a związek z Gertem daje duże pole do popisu. I kto wie – może będzie dla autorów pretekstem do powrotu na Śląsk, albo odkrywania innych rejonów woj. śląskiego?

Kryminał o konfrontowaniu się z przeszłością oraz wyobrażeniami o przyszłości
Kuźmińscy napisali kryminał o tym, jak ważne jest mierzenie się z własną przeszłością (bo każdy człowiek musi wiedzieć, skąd pochodzi), o stawianiu czoła bolesnej prawdzie historycznej. Ale „Mara” jest też o konfrontowaniu się z własnymi wyobrażeniami - na swój temat i innych (bo każdy człowiek musi wiedzieć dokąd zmierza). O ile Bastian musi zmierzyć się z historią swojej rodziny, o tyle Anka zderza się z wyobrażeniem o własnej przyszłości. Oboje boją się tego, co ich czeka.

„Śleboda” RECENZJA: brutalny mord w Murzasichlu. Góralski etnokryminał Kuźmińskich wciąga!

„Mara” to znakomity kryminał: przemyślany od początku do końca, z wielopłaszczyznową fabułą, którą wnikliwy czytelnik odczyta na kilku poziomach, z bohaterami z krwi i kości, detalami robiącymi różnicę. Kuźmińscy są świetnymi obserwatorami rzeczywistości, widzą i słyszą więcej niż przeciętny Kowalski, znakomicie łączą fakty z literacką fikcją serwując czytelnikom kryminał na najwyższym poziomie.

Do tego zawsze piszą o ważnym i aktualnym temacie: w „Pionku” była to tzw. ustawa o bestiach, w „Kamieniu” uchodźcy czy znachor, który przyczynił się do śmierci dziecka. W „Marze” poruszają kwestię stosunków polsko-żydowskich. Autorzy wiedzą, jak świetnie rozpocząć swoją opowieść i jak ją zakończyć, aby czytelnik czuł wzruszenie i miał ciarki. Bardzo polecam!

Małgorzata i Michał Kuźmińscy, „Mara”, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2019, 432 strony

Zobaczcie koniecznie

polecane: FLESZ: Historyczny sukces Polki. Mamy Nagrodę Nobla!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3