Śląscy samorządowcy apelują o okrągły stół w sprawie transformacji energetycznej. "To nasze miasta będą ponosić jej koszty"

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Ruda Śląska briefing samorządowcy 1 marca 2021. Na zdjęciach m.in. Piotr Kuczera, prezydent Rybnika, i Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola / Polskapresse
Śląscy samorządowcy zaapelowali dziś w Rudzie Śląskiej o okrągły stół w sprawie transformacji energetycznej. "Zostaliśmy całkowicie pominięci w dyskusji, którą rząd prowadzi ze związkami zawodowymi" - mówią prezydenci gmin górniczych. Przypominają, że to właśnie miasta będą ponosić największe koszty likwidacji kopalń działających na ich terenie.

- Wzywamy do powołania „śląskiego okrągłego stołu”, przy którym zasiądzie nie tylko strona rządowa i społeczna, ale także podmioty, które w tej dyskusji zostały niemal całkowicie pominięte – w szczególności samorządy i firmy okołogórnicze - czytamy w stanowisku podpisanym dziś przez szefów Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, a także Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, reprezentującej m.in. firmy współpracujące z przemysłem górniczym.

Umowa społeczna w sprawie górnictwa ma uregulować proces zamykania kopalń węgla energetycznego do 2049 roku. Dokument negocjowany przez rząd i związkowców miał być gotowy w grudniu, obecnie przewiduje się, że zostanie uzgodniony w marcu.

Jeszcze w grudniu jednym z kluczowych zastrzeżeń strony społecznej był brak w prowadzonych rozmowach przedstawicieli gmin górniczych, które w największym stopniu ponoszą i będą ponosić społeczne i gospodarcze skutki decyzji o funkcjonowaniu i zamykaniu kopalń na ich terenie.

Nie przeocz

Mowa o takich miastach, jak Ruda Śląska, Gliwice, Bytom, Rybnik czy mniejszych, jak Rydułtowy, Pszów i Marklowice.

Rząd w końcu postanowił włączyć samorządy do prac nad tym porozumieniem: tydzień temu w piątek gminy górnicze dostały de facto 6 godzin na zaopiniowanie umowy społecznej.

Po naszym tekście na ten temat, wyrażającym krytykę samorządowców wobec takiej formuły negocjacji, wiceminister aktywów państwowych, Artur Soboń zaprosił ich jutro na spotkanie online. Samorządowcy nadal uważają, że to za mało, stąd dzisiejszy apel o powołanie "śląskiego okrągłego stołu".

Zobacz koniecznie

- By uniknąć zapaści w naszej ocenie konieczna jest zmiana myślenia o sytuacji ekonomicznej na Śląsku i postrzeganie problemu górnictwa w dużo szerszym kontekście niż dotychczas. Konsekwencje wygaszania kopalń odczuje bowiem dużo szersza grupa osób i podmiotów, a skutki tego procesu będą miały wpływ nie tylko na gospodarki lokalne i regionalne, ale również na sytuację gospodarczą całej Polski. Dostrzegamy konieczność włączenia do tego procesu przedstawicieli samorządów reprezentowanych przez korporacje samorządowe, a także instytucji zrzeszających firmy okołogórnicze i inne podmioty działające na tym terenie - napisali dziś sygnatariusze samorządowego apelu do rządu.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie