Sosnowiec. Remont estakady na DK 94 potrwa co najmniej sześć tygodni. Są uszkodzenia betonowej podbudowy jezdni

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic
Na sosnowieckiej estakadzie od kilku dni kierowcy jeżdżą tylko jednym pasem. Jezdnia jest tu uszkodzona. Remont potrwa co najmniej 6 tygodni.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
Kierowcy przejeżdżający sosnowieckim odcinkiem DK 94 muszą być przygotowani na kolejne utrudnienia. Choć od kilku tygodni mogą już korzystać z bezkolizyjnej, przebudowanej dwupasmówki w okolicy sosnowieckiego Makro, to kilometr dalej… staną w korku. Powodem jest rozsypujący się wiadukt przy Elektrociepłowni Będzin.

To drażliwy temat dla miasta

Wiadukt przy Elektrociepłowni Będzin to drażliwy temat dla miasta. Co rusz trzeba tu organizować doraźne remonty. Dziury na wiadukcie widać zwłaszcza po zimie, ale nie tylko. Do doraźnych remontów kierowcy przywykli.

W 2013 roku miasto wymieniło na przykład nawierzchnię w tym miejscu. Dziś jej stan nie odbiega od tego, przed remontem. Warto dodać, że estakada przy Elektrociepłowni Będzin jest jedną z najdłuższych w Śląskiem, liczy około 800 metrów.

W tym roku temat związany z remontem wiaduktu okazał się poważniejszy, bo oprócz dziur w asfalcie, drogowcy zauważyli również uszkodzenia betonowej podbudowy jezdni.

Sosnowiec. Na DK 94 wreszcie pojawiły się linie na jezdniach...

- Od kilku dni szukamy wykonawcy tego remontu – przyznaje Rafał Łysy, rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. – Wczoraj odbywały się negocjacje z potencjalnym wykonawcą – dodaje.

Na dziś remontu wymaga ponad 50 procent nawierzchni wiaduktu. Asfalt odpada nie tylko przy dylatacjach, choć tam szczególnie, dziur jest dużo więcej. Jednak najbardziej niepokojące są te, w których widać kruszące się elementy betonowe. Tak naprawdę remontu kapitalnego wymaga cała estakada.

Co najmniej sześć tygodni utrudnień

Jak twierdzi rzecznik UM w Sosnowcu, uszkodzenia wymagają dokładnego zbadania i analizy. Na razie miasto planuje doraźny remont.

- Po wybraniu wykonawcy, przewidujemy w tym miejscu utrudnienia przez co najmniej sześć najbliższych tygodni – powiedział nam Rafał Łysy.

Na razie kierowcy jeżdżą po estakadzie, w kierunku Katowic, tylko jednym pasem. Od połowy estakady droga jest bowiem zwężona do jednego pasa.

Remont estakady na DK 94 jest dla miasta zbyt kosztowny

Miasto nie planuje kompleksowego kapitalnego remontu estakady, bo po prostu w budżecie Sosnowca nie ma na to obecnie pieniędzy.

Ponad 100 milionów złotych kosztowała zakończona niedawno inna inwestycja na DK 94. Chodzi o przebudowę ok. 1,2-kilometrowego odcinka krajówki. Zniknęło blokujące ruch skrzyżowanie z sygnalizacja świetlna, a stanął tam wiadukt. Ruch tranzytowy biegnie pod nim, a lokalny odbywa się na wiadukcie.

Nie przeocz

Choć kierowcy już od wielu tygodni korzystają z nowej dwupasmówki, to wciąż trwają tam odbiory, a wykonawca dokonuje ostatnich poprawek. Dlatego wciąż stoją tam jeszcze znienawidzone przez kierowców znaki ograniczające tam prędkość do 50 km/h. Ta inwestycja była możliwa między innymi dzięki olbrzymiej, bo 80-procentowej dotacji unijnej, jaką na ten cel pozyskały władze miasta.

Remont wiaduktu na DK 94 możliwy, ale tylko z dofinansowaniem

Kapitalny remont estakady przy Elektrociepłowni Będzin, też jest możliwy, ale pod pewnymi warunkami.

Bez tych dróg trudno wyobrazić sobie dziś życie, a powstały ...

- Uważamy, że jest to ważna, bardzo obciążona ruchem droga krajowa, z której korzystają kierowcy z całej aglomeracji, w związku z tym, nie wyobrażamy sobie, by remont tak ważnego odcinka nie uzyskał dofinasowania. Wówczas, jeśli byłoby to dofinansowanie na podobnym poziomie, co w przypadku kończącego się właśnie remontu DK 94, oczywiście jesteśmy zainteresowani – mówi rzecznik UM w Sosnowcu.

Kapitalny remont estakady to koszty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Miasto deklaruje, że mogłoby wyłożyć na ten cel maksymalnie kilkanaście milionów, gdyby resztę udało się pozyskać na przykład z funduszy unijnych.

Następna, wielka drogowa inwestycja czeka w kolejce...

Sosnowca jednak, na razie, nie stać na wydanie tylu pieniędzy także z innego powodu. Za kilka lat ma się rozpocząć kolejna wielka drogowa inwestycja miasta – budowa nowego węzła na drodze ekspresowej S1 w Sosnowcu.

Chodzi węzeł Klimontów, który skomunikuje tereny inwestycyjne miasta z S1 oraz sprawi, że z ulic Sosnowca znikną wszechobecne tiry, jadące właśnie do S1 lub leżących przy niej terenów inwestycyjnych. Budowa tego węzła ma kosztować, jak szacuje miasto, około 50 milionów złotych. To inwestycja dla Sosnowca priorytetowa, na którą musi się znaleźć finansowanie

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Chcemy zwężania ulic w centrach miast

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie